Zimą na rower? Ucieczka na Wyspy Kanaryjskie!

LIFESTYLE

Deszcz, wiatr, szare niebo. Zimowa rzeczywistość w Polsce nie sprzyja rowerowym wyprawom. Można walczyć z pogodą, kręcić na trenażerze, zapaść w sen zimowy… albo uciec tam, gdzie świeci słońce.

Jeśli ta ostatnia opcja brzmi kusząco, mamy dobrą wiadomość. Tanie linie lotnicze oferują kierunki, w których temperatury zimą przekraczają 20 stopni, a drogi i krajobrazy zachęcają do jazdy na rowerach. Na czoło listy wysuwa się archipelag Wysp Kanaryjskich.

Rowerem po Wyspach Kanaryjskich – którą wybrać?

Archipelag składa się z kilkunastu wysp, z których pięć to prawdziwy raj dla rowerzystów. Każda z nich oferuje coś innego – od płaskich pustynnych krajobrazów po górskie serpentyny, które wycisną z nóg każdą watogodzinę. Możliwości układania różnorodnych tras na pewno  nie zabraknie. A do tego genialna kawa i hiszpańskie tapas!

Lanzarote – rowerem po księżycowym krajobrazie

Lanzarote to wulkaniczna wyspa najbliżej Afryki z niewielkimi przewyższeniami i pustynno-księżycowymi krajobrazami. Wydaje się łatwa technicznie, ale nie dajcie się zwieść – silne wiatry potrafią dać w kość przy pedałowaniu. Idealna dla tych, którzy wolą długie przejażdżki po płaskim terenie niż ostre podjazdy.

Fuerteventura – wiatr, piasek i otwarte przestrzenie

Nazwa mówi wszystko: fuerte viento – silny wiatr, z którym przyjdzie ci się zmierzyć wraz z nawiewanym z wydm piaskiem. Brak tu wysokich gór, ale są za to piękne przyrodniczo przestrzenie: czarne - wulkaniczne wzniesienia, klify, zatoki i długie, puste plaże. Fuerta to świetne miejsce na rowerową włóczęgę – najlepiej z północy na południe, podziwiając surową scenerię.

Gran Canaria – wyspa dla każdego

Jeśli miałaby być tylko jedna wyspa rowerowa – to właśnie ta. Znajdziesz tu wszystko: nadmorskie trasy, górskie podjazdy, wulkaniczne kaniony i pachnące lasy sosnowe. Chcesz się rozgrzać? Wybierz trasę Maspalomas – Puerto de Mogan. Potrzebujesz wyzwania? Valley of Tears (Dolina Łez) czeka. Interesuje cię zdobywanie szczytów? Czy Pico de las Nieves - 1949 m n.p.m. wystarczy na początek? Na zjeździe możesz złapać prawdziwy flow płynąc w rytmie lewo-prawo.  Chętni mogą skręcić w bardziej wymagające technicznie, wąskie dróżki, gdzie z pewnością uda się  spalić tarcze hamulcowe. Gran Canaria to istny rowerowy plac zabaw. Południe skalistych pustyń z zieloną północ łączą pofałdowane  trasy wzdłuż wybrzeży. Centrum to pasmo gór wulkanicznych. gdzie wytrawni kolaże podejmują się 4 tysięcy (w pionie) podjazdu na raz.

Teneryfa – królowa gór

Tu nie ma miejsca na przypadkowe kręcenie. Jeśli kochasz podjazdy, Teneryfa stanie się Twoim drugim domem. Wulkan Teide (3718 m n.p.m.) rządzi krajobrazem i trasami. Każda droga prowadzi pod górę, a 48-kilometrowy podjazd (2 457 metrów w pionie) z Los Cristianos to test charakteru. Wyjeżdżając na małą rundkę przywozisz w nogach 1 000 metrów przewyższenia, w nagrodę dostaniesz  widoki, których nie zapomnisz, jak serpentyny schodzące do pocztówkowej zatoki Masca. Cudownym miejscem na wyspie jest Park Anaga – idealny świat kolarski w pigułce. Południe jest pustynne, z czarnymi polami wystygłej lawy. Północ to małe zatoki - oazy zieleni i łagodnego krajobrazu. Pamiętaj, by dobrze ocenić swoją kondycje. Nie daj się zwieść - pod najwyższy szczyt można podjechać różnymi drogami, ale każda z nich, jeśli rozpoczniesz od plaży, będzie kosztować sporo pracy. 

La Gomera – rowerowy raj w miniaturze

Mała, ale niezwykła. Każda trasa zaczyna się od podjazdu, ale widoki wynagradzają wysiłek. Ocean, klify, góry, lasy, niemal tropikalna roślinność – to miejsce, które oszałamia zmysły, w którym zapomina się o reszcie świata. Małe miasteczka, lokalne kawiarnie i puste drogi tworzą atmosferę, której trudno się oprzeć. Życie toczy się tu nieco innym rytmem niż na poprzednich wyspach. Takie Małe Andy. Przepych przyrody, ogrom różnorodnych przestrzeni, dobrze wyprofilowany asfalt... - droga wprost idealna na rower.

Jaki rower zabrać na Wyspy Kanaryjskie?

Na Kanarach można wypożyczyć niemal każdy rower. My testowaliśmy tu dwa modele Koloride: Aluminiowy Gravel Koloride (w 2023) – wszechstronność all-terrain i komfortowa geometria sprawdziły się idealnie na różnych trasach – od szutrowych ścieżynek po asfaltowe autostrady. Tytanowy All-road  Koloride (w 2024) na karbonowych kołach z dwurzędowym napędem. . Nasz nowy model to przede wszystkim dobra sztywność i duża zwinność. Sprawdził się na doskonale na długich trasach, wymagających podjazdach i szybkich, stromych zjazdach na na drogach o różnej nawierzchni. Urozmaicone nawierzchnie, wymagające podjazdy, ostre zjazdy i długie dystanse – to miejsce, gdzie rower pokazuje pełnię swoich możliwości. Koloride ma ich wiele.

Dlaczego Wyspy Kanaryjskie zimą?

  • Ciepło – ponad 20°C nawet w styczniu.
  •  Setki kilometrów tras – od łatwych po ekstremalne.
  •  Niezwykłe krajobrazy – wulkany, pustynie, lasy, ocean.
  •  Dobra infrastruktura – świetne asfalty i lokalne kawiarnie i bary z na trasie.
  •  Różnorodność – każda wyspa to inna przygoda.

Polska zima? Można z nią walczyć, ale można też wybrać słońce. Wyspy Kanaryjskie czekają – pytanie brzmi: która z nich kusi Cię najbardziej?

Empfohlen

Weiterlesen